różyczka
Fot.: Pexels.com

Różyczka to choroba zapalna wywoływana przez wirusa różyczki Rubella virus. Zazwyczaj choroba ta występuje u dzieci i wówczas ma łagodny przebieg. Z kolei u dorosłych różyczka może mieć cięższy przebieg, a najbardziej niebezpieczna jest u kobiet w ciąży. Różyczka objawia się przede wszystkim pod postacią charakterystycznej, drobnej i różowej wysypki. Leczenie różyczki jest objawowe i koncentruje się na łagodzeniu symptomów choroby, a także leczeniu powikłań.

Czym jest różyczka?

Różyczka to typowa zakaźna choroba dziecięca, na którą chorują dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Do zakażenia może dojść drogą kropelkową, a także przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną. Materiałem zakaźnym jest ślina, krew, mocz, kał, wydzielina z jamy nosowo – gardłowej. Możliwa jest także transmisja wirusa z zakażonej kobiety w ciąży na płód i wówczas dochodzi do rozwoju różyczki wrodzonej.

Najwięcej zachorowań na różyczkę odnotowuje się w okresie zimowo – wiosennym, a co kilka lat odnotowuje się wzrost zachorowań na różyczkę.

Objawy różyczki

objawy różyczki u dzieci
Fot.: Pexels.com

Od 25 do 50% zakażeń u dzieci przebiega w sposób bezobjawowych, u pozostałych dzieciach objawy choroby są umiarkowane. Pierwsze objawy pojawiają się po około 2 – 3 tygodniach, ale zakaźność pojawia się około tygodnia wcześniej. W przebiegu różyczki pojawiają się najpierw takie objawy ogólne jak pogorszenie samopoczucia, osłabienie, bóle mięśniowe, ból głowy i gardła, a także stan podgorączkowy. Chory odczuwać może światłowstręt oraz powiększenie węzłów chłonnych. Pojawia się drobna, różowa wysypka, która zlokalizowana jest na twarzy, tułowiu i kończynach. Po 3 dniach wysypka samoistnie znika. U niektórych chorych może nie dojść do pojawienia się wysypki.

Różyczka wrodzona

Różyczka wrodzona to postać choroby, która rozwija się u płodu w efekcie zakażenia w pierwszych tygodniach ciąży. Zakażeniu różyczką u kobiety w ciąży towarzyszy przenikanie wirusa przez łożysko do organizmu płodu. Im wcześniej doszło do zakażenia, tym poważniejsze powikłania. Zakażenie w pierwszym trymestrze ciąży prowadzi do obumarcia płodu i poronienia. Jeśli do zakażenia dojdzie w późniejszym okresie, mogą pojawić się takie powikłania jak:

  • głuchota
  • wady wzroku
  • wady serca
  • zaburzenia rozwoju psychoruchowego
  • zapalenie wątroby lub nerek
  • skaza małopłytkowa
  • zaburzenia neurologiczne (małogłowie, zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych, upośledzenie umysłowe)

Może dojść do porodu przedwczesnego i niskiej masy urodzeniowej płodu.

Różyczka u dorosłych

Różyczka rozwija się u tych dorosłych, którzy nie zostali w dzieciństwie zaszczepieni przeciwko tej chorobie. Objawy różyczki u dorosłych są podobne jak u dzieci, przy czym przebieg choroby może być nieco cięższy. Najczęstszym powikłaniem jest zapalenie stawów. Ponadto u mężczyzn powikłaniem różyczki może być zapalenie jąder, które w skrajnych przypadkach może doprowadzić do niepłodności.

Diagnostyka zakażenia wirusem różyczki

Zazwyczaj różyczka diagnozowana jest u dziecka w oparciu o objawy kliniczne, rzadko wykonywane są testy serologiczne potwierdzające infekcję. Konieczne jest natomiast przeprowadzenie testów diagnostycznych przy podejrzeniu różyczki wrodzonej. Wówczas materiałem do badań może być wymaz z nosa i gardła, mocz lub płyn mózgowo – rdzeniowy.

Leczenie różyczki

Nie ma możliwości przyczynowego leczenia różyczki, możliwe jest jedynie postępowanie objawowe. Stosowane są leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe. Ponadto wskazany jest odpoczynek i nawadnianie organizmu.

Profilaktyka różyczki

szczepionka na różyczkę
Fot.: Pexels.com

W kalendarzu szczepień uwzględnione są obowiązkowe szczepienia przeciwko różyczce. Stosowana jest szczepionka skojarzona przeciwko różyczce, odrze i śwince. Schemat szczepień jest następujący:

  • pierwsza dawka przyjmowana jest w 13 – 15 roku życia
  • druga dawka podawana jest w 6 roku życia.

Bibliografia:

Virella G., Mikrobiologia i choroby zakaźne; Urban&Partner, 1999

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here