jak zachować się na siłowni
Fot.: Unsplash.com

Jak każde miejsce użyteczności publicznej, także fitness klub rządzi się swoimi prawami. Mimo nieformalnej, luźnej atmosfery, istnieje kilka złotych zasad, których należy bezwzględnie przestrzegać w klubie fitness. Ma to na celu zapewnienie ćwiczącym komfortu, ale także bezpieczeństwa. O czym zatem należy pamiętać na siłowni?

Jak się ubrać na siłownię, co ze sobą zabrać?

siłownia
Fot.: Unsplash.com

Odpowiedni strój i obuwie to na siłowni absolutna konieczność. Podstawową, a co zaskakujące – nie dla każdego oczywistą kwestią, jest konieczność założenia odpowiedniego stroju i obuwia do ćwiczeń. Nie ma potrzeby inwestowania w wymyślne, profesjonalne ubrania odprowadzające wilgoć, antybakteryjne, bezszwowe, z efektem kompensacji mięśniowej… Wystarczą wygodne spodenki, spodnie dresowe czy legginsy, T – shirt i wygodne buty. Byleby strój był schludny, świeży i wyprany po każdym treningu! Przebrać należy się w szatni, przed wejściem na salę.

Koniecznie należy zabrać ze sobą ręcznik. Do czego używamy ręczników na siłowni? Nie tylko po to, by wytrzeć ciało po prysznicu. Ręcznik powinien towarzyszyć na sali przez cały czas ćwiczeń. Osoba uprawiająca sport powinna wycierać nim dłonie podczas ćwiczeń z wolnymi ciężarami. Ma to na celu zapewnienie bezpieczeństwa. Jeśli każdy wytrze po sobie sztangę, nie pozostawi wilgoci i bakterii na użytkowanym przez wiele osób sprzęcie.

Wycieramy sprzęt cardio – ćwiczenia cardio są specyficzne; po pierwsze trwają dość długo na jednej maszynie, po drugie – sprzyjają poceniu się. Koniecznością jest zatem wytarcie po sobie sprzętu – ułatwi to życie osobom ćwiczącym po nas i zachowa elementarne zasady higieny.

Jak zachowywać się na siłowni?

Odkładamy sprzęt na miejsce – aby zachować porządek i płynność ćwiczeń, każdy z użytkowników siłowni powinien móc z zamkniętymi oczami trafić na każde stanowisko. Nikt nie chce tracić czasu na szukanie odłożonego nie na swoje miejsce sprzętu. Nie należy także pozostawiać obciążenia na gryfach. I jeszcze jedno – w miarę możliwości odkładajmy cięższe sprzęty, a nie rzucajmy nimi na podłogę czy stelaż. Nie uszkodzimy w ten sposób sprzętu i zachowamy ciszę.

fitness club jak ćwiczyć
Fot.: Unsplash.com

Nie zasłaniajmy luster – mimo, iż niektórzy wykorzystują je jedynie do zrobienia selfie, to dla zdecydowanej większości przeznaczeniem luster na siłowni jest kontrolowanie postawy ciała i techniki wykonywanych ćwiczeń. Zasłaniając lustra, uniemożliwiamy komuś wykonywanie ćwiczeń. A tego nikt nie lubi, prawda?

Nie blokujemy sprzętu – każdy przychodzi na siłownię, by maksymalnie wykorzystać spędzony na niej czas. Ćwiczenia na jednym sprzęcie nigdy nie trwają w nieskończoność, wykonaj zatem zamierzoną liczbę powtórzeń i zwolnij sprzęt. Można korzystać z niego tylko tyle czasu, ile wymaga dany plan treningowy. Odpoczynek, zaspokojenie pragnienia czy pisanie SMS-a zostawmy dla innej lokalizacji – tej poza stanowiskiem ćwiczeń.

Nie bójmy się pytać – gdy jesteśmy nowicjuszami i nie znamy sposobu wykorzystania jakiegoś sprzętu – pytajmy: trenera, osoby ćwiczącej obok. Unikniemy dzięki temu kontuzji, uszkodzenia sprzętu. Nie szarżujmy, jeśli jesteśmy początkujący. Każdy kiedyś zaczynał od mniejszych ciężarów czy krótszego treningu na maszynie cardio, stopniowo osiągając coraz lepsze wyniki. Zacząć należy od podstaw, nie odczuwając żadnego zażenowania. Nikt nie przyszedł do klubu, aby analizować trening innych ćwiczących i wyśmiewać kogoś. Róbmy swoje, a niedługo dorównamy najlepszym.

Nie przeszkadzamy innym trenującym – nie rozmawiamy przez telefon, nie narzucamy się innym z rozmową, nie pouczamy – czyli dbamy o odpowiednią atmosferę oraz  potrzebny innym ćwiczącym dystans i możliwość skupienia. A o nawiązywanie głębszych relacji towarzyskich możemy zadbać poza klubem fitness.

Zastosowanie tych kilku prostych, elementarnych zasad sprawi, że poczujemy się w klubie fitness swobodnie, a jednocześnie na miejscu. Pozwoli to uniknąć krepujących sytuacji wszystkim użytkownikom klubu. A to pomoże skoncentrować się wyłącznie na ćwiczeniach – w końcu po to odwiedzamy siłownię.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here