czy CBD uzależnia
Fot.: Unsplash.com

Wiele osób postrzega konopie jedynie przez pryzmat marihuany i ryzyka uzależnienia. Faktem jest, że pozyskiwana z konopi indyjskich marihuana ma potencjał uzależniający – i dlatego jest produktem nielegalnym. Całkowicie legalne konopie siewne służą z kolei pozyskaniu olejku CBD – i taki produkt nie uzależnia, a wręcz przeciwnie – może sprzyjać leczeniu uzależnień. Ponadto jego stosowanie przynosi szereg profitów dla zdrowia.

Jak dochodzi do uzależnienia?

uzależnienie od konopi
Fot.: Unsplash.com

Uzależnienie definiuje się jako złożoną fizjologiczną i psychologiczną reakcję na bodźce zewnętrzne. Naukowcy łączą uzależnienie ze zmianami w funkcjonowaniu mózgu i jego strukturze. Psychologowie i eksperci od uzależnień są zgodni, że trzy stany mogą rozpocząć procesy uzależniające.

Wyzwalacze przyjemności

Kiedy mózg kontaktuje się z substancjami, takimi jak nikotyna, kofeina, lub narkotyki, zostaje zalany neuroprzekaźnikami, takich jak dopamina, która może prowadzić do przypływu przyjemnych doznań. Nagły napływ dopaminy powoduje pobudzenie regionu w podwzgórzu, który odgrywa ważną rolę w uzależnieniu.

Wyuczone zachowania

Naukowcy badający stan uzależnienia wykazali, że poszukiwanie przyjemności nie jest jedynym czynnikiem, który przyczynia się do uzależnienia. Według wielu ekspertów, obraz jest znacznie większy i w rzeczywistości może pochodzić z zestawu wyuczonych zachowań, które sprawiają, że użytkownicy stale szukają substancji uzależniających. Dopamina może tworzyć i wzmacniać uczucia przyjemności, ale sama aktywność, która doprowadziła do jego uwolnienia jest jeszcze ważniejsza. Większość teorii dotyczących uzależnienia wskazuje na proces uczenia się związany z nagrodami jako główny mechanizm uzależnienia. W tym procesie, dopamina współpracuje z glutaminianem, inny głównym neuroprzekaźnikiem — powodując, że mózg łączy przyjemne uczucia z aktywnością, która prowadzi do ich wystąpienia.

Długotrwałe narażenie na niektóre substancje

Stałe zażywanie niektórych substancji może spowodować, że komórki nerwowe znajdujące się w korze przedczołowej  stają się stopniowo zależne od aktywacji tymi związkami. Użytkownicy następnie sięgają po substancję uzależniającą coraz częściej, co powoduje budowanie tolerancji. Tolerancja narkotyków jest bardzo niebezpieczna, zwłaszcza jeśli chodzi o leki, takie jak opioidy, gdzie istnieje wysokie ryzyko śmiertelnego przedawkowania.

Użytkownicy, którzy próbują nagle odstawić substancję, doświadczają poważnych objawów odstawienia. W zależności od substancji, objawy wycofania mogą obejmować bóle głowy, drżenie, ból kości i mięśni, nudności, wymioty i drażliwość.

Czy CBD może uzależniać?

bezpieczeństwo stosowania CBD
Fot.: Unsplash.com

CBD to jeden z kannabinoidów konopnych, który – podobnie jak THC – działa na receptory endokannabinoidowe. Jak zatem wytłumaczyć fakt, że THC uzależnia, a CBD – nie? THC oddziałuje w bezpośredni sposób na receptory CB zlokalizowane w mózgu, wywołując efekty psychoaktywne. A to może prowadzić do uzależnienia, choć podkreślić należy, że tylko kilka % użytkowników marihuany będzie uzależnionych. Kolejna cenna informacja – uzależnienie od THC ma charakter wyłącznie psychiczny, nie występuje natomiast uzależnienie fizyczne, które wiąże się z występowaniem skutków odstawiennych. Z kolei CBD nie wpływa w bezpośredni sposób na receptory CB, moduluje natomiast poziom innych związków wpływających na te i inne receptory – anandamidu czy serotoniny. Nie jest aktywowany zatem żaden mechanizm, który mógłby prowadzić do uzależnienia. A co więcej – CBD może być wykorzystywany w celu wspomagania leczenia uzależnień od marihuany, nikotyny czy opioidów.

Stosowanie olejku CBD jest zatem bezpieczne, gdyż nie uzależnia, ponadto nie można go przedawkować. Możliwe jest jedynie wystąpienie kilku efektów ubocznych stosowania olejku, jednak mają one łagodny charakter i nie zagrażają zdrowiu. Mowa m. in. o uczuciu suchości w ustach, biegunce, zawrotach głowy.

Bibliografia:

Prudhomme R. i in., Cannabidiol as an interventionfor addictive behaviors: a systematic review of the evidence; Subst Abuse, 2015

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here